Relaks #1 – gry na smartfona i tablet

gry na smartfona

Na czym jak na czym, ale na relaksie i leniuchowaniu to ja się znam – mogłabym prowadzić warsztaty, dla tych którzy nie potrafią się relaksować 😀 cudowne opierniczanie się, długie wylegiwanie, kompletne odrywanie się od rzeczywistości. Tak! Chyba będę musiała założyć bloga eksperckiego  haha 😀 dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moim wieloletnim doświadczeniem i sposobami na mały relaks 😀 Jak tylko pomysł wpadł mi do głowy, od razu zaplanowałam 10 postów. Ta liczba może się tylko zwiększyć.

Grami na androida relaksuje się bardzo często. To mój przerywnik między jednym a drugim zadaniem. Najbardziej mi pomagają po zbyt długiej pracy kreatywnej. Po wielu godzinach tworzenia, wymyślania, cudowania jedyne czego chcę, to posłuchać audiobooka i relaksacyjnie poklikać w gierkę.

Moje ulubione gry w kolejności od najmniej do najbardziej hiciorkowych:

Memory

gry na smartfona

Znana wszystkim z przedszkola 😀 zasady gry są proste – należy znaleźć dwa takie same obrazki i przy okazji zapamiętywać co jest pod ukrytymi kartami, do których pary nadal szukamy. Małe ćwiczenie pamięci i relaks w jednym. Ja ściągnęłam pierwszą lepszą wersję i jestem zadowolona (zawsze zwracam uwagę na estetykę i funkcjonalność gier, ale tutaj nie ma co cudować, wystarczy jak obrazki są w miarę ładne). Najczęściej szukam par do obrazków fantasy lub z zabawnymi pingwinami 😀

 

Kakuro

Jedna z numerycznych krzyżówek. Trafiłam na nią przypadkowo i od razu mnie wciągnęła. Wpisujemy cyfry od 1 do 9, tak aby zsumowały się do liczby w pionowym oraz poziomym boku. Dodatkowy plus, że ta wersja gry jest ładna i funkcjonalna. Mózg pięknie się przy tym resetuje 😀

 

Sudoku

Każdy chyba wie co to sudoku 😀 dla tych, którzy nie znają, to też jedna z matematycznych krzyżówek. Tym razem zadaniem gracza jest wypełnienie kwadratowego diagramu cyframi od 1 do 9, tak aby nie powtarzały się w żadnym wierszu, kolumnie i pogrubionych kwadratach. Proste zagadki są bardzo relaksujące, ale przy najtrudniejszych diagramach mózg paruje i można siedzieć nad nimi godzinami (podobnie jest z Kakuro).

 

2048

Kolejna matematyczna zabawa, mam coś z nimi 😀 Tutaj bawimy się w sumowanie wielokrotności cyfry 2. Utrudnieniem jest wielkość wybranej planszy, to że po każdym ruchu pojawiają się nowe klocki i można łączyć tylko klocki o tych samych numerach. W sieci jest całe mnóstwo różnych trików jak przejść całą grę. Moim sposobem żeby pograć, ale się nie zmęczyć jest wybranie dużej planszy 😀 W tej wersji, którą mam do wyboru jest kilka wielkości.

 

Puzzle

Nie mogło zabraknąć tej zabawy – to kolejny sposób, aby dotrzeć do magicznego, pustego pudełka w swojej głowie 😀 ponoć wędkowanie też pomaga, ale co ja tam o tym wiem 😀 Tak często układam puzzle na ekranie, że złapałam się na tym, że nie chce mi się rozkładać standardowych puzzli. Rozdzielenie ich trwa całą wieczność, a i tak na końcu kot w to wszystko wskakuje i trzeba zaczynać od początku. Ta apka ma sporo możliwości, jeśli chodzi o wybór ilości puzzli, ich kształtu i planszy na której się układa. Na plus, że wbudowane obrazki są bardzo ładne i jest ich sporo.

 

Spider

Karty też są świetne. Na odmóżdżanie jak znalazł 😉 ja najbardziej lubię układać Pająka, ale zwykły Pasjans albo Free Cell też dają radę. Polecam gry karciane od  Brainium – estetyczne, funkcjonalne, bezproblemowe. Zawsze zwracam na to uwagę – nie po to ściągam grę, żeby się z nią mocować albo z jej kompletnie nielogicznym menu. Ma być relaks.

 

Monogramy Katana

Cuuudowna gra 😀 sama gra to oczywiście Malowanie Liczbami, ale ta wersja jest piękna, ma setki etapów o różnych poziomach trudności (od malutkich wprawek po wielkie skomplikowane obrazy, które na komórce ciężko ogarnąć) i genialny panel do uzupełniania pól. Gra jest odrobinę podoba do Kakuro, bo też ma u góry i z boku planszy liczby, które wpływają na uzupełnianie planszy. Różnica jest taka, że zamiast cyfr od 1 do 9 uzupełniamy pola czarnymi kwadracikami (są też plansze z kilkoma kolorami, ale to już wyższa szkoła jazdy), z których powstanie obrazek. To jest genialne! 😀 odstresowujące i  relaksujące. Ja grałam w to, jak jeszcze wydawali całe książeczki z planszami (kiedy mieszkałam przez jakiś czas w Czechach i nie znałam języka, Malowanie Liczbami uratowało mnie przed śmiercią z nudy. Nic innego nie mogłam kupić, by w wolnej chwili się trochę rozerwać, bo wszystko było po czesku :D). Polecam bardzo mocno Monogramy Katana. Przeglądałam jeszcze kilka gier tego typu, ale nie spotkałam lepszej.

 

California Gold Rush

Mój numer 1 😀 kooocham 😀 wcielamy się w rolę górnika, czyli sympatycznej, rudowłosej pani z kilofem i rozpoczynamy poszukiwania złota. Niby nic, a jednak cieszy 😀 Im dalej tym robi się coraz trudniej. Trzeba uważać na nietoperze, wrzącą lawę, zasypujące się tunele i kamienie, które zagradzają drogę do złota. Czasami trzeba się naprawdę nieźle nakombinować, żeby uzyskać najwyższy wynik. Lubię większość gier od Digital Chocolate – są naprawdę ciekawe, a postacie strasznie sympatyczne (przyznać się kto grał w wystrzeliwanie szalonych pingwinów albo prowadził sklep z czekoladkami? Co może być ciekawego w prowadzeniu sklepu z czekoladkami? Też tak myślałam, a potem rozkręciłam biznes 😀 ) Smuteczek, że California Gold Rush nie ma już w Google Play, ale wierze że sobie poradzicie 😉

 

Bonus- gra Mouse

Kot też może pograć na smarfonie 😉 Na przykład w łapanie myszki. Tylko po takie zabawie dajcie małemu łowcy jakiego smakołyka albo zabawkę do realnego wyżycia się, żeby się nie frustrował. Obowiązują takie same zasady co w przypadku laserka. Kiedyś Beor opluwał mi cały telefon z ekscytacji nad tą grą, teraz uprzejmie ją olewa 😀

 

PS  Ciekawe czemu na zdjęciu wyróżniającym jest Soniak? 😉 tak, ciężko choruję na tę firmę i teraz przeżywam katusze przy wyborze nowego telefonu, bo inne modele są strasznie fajne, ale to nie jest Sony 😀

PS2 Jeśli podobał Ci się ten artykuł możesz polubić Deevolution na Facebooku lub śledzić mnie na Bloglovin’. Nie przegapisz wtedy nowych wpisów 🙂

  • agnesssja

    Nie miałam okazji jeszcze grać w żadną z nich, ale czasem właśnie szukam czegoś takiego, żeby się odstresować 🙂

    • Dee

      Polecam, super sprawa na wolną chwilę 😀 wstyd się przyznać, ale przed snem bardzo często pykam w te gierki tak je lubię 😀

  • Dee

    Oj to możesz czuć się zagrożona 😉 szukanie złota strasznie wciąga, reszta jest bezpieczniejsza, bo nie ma ciągłości – każdy etap to osobna historia 🙂

  • Polecam zagrać w „I am lost” – świetna gra 🙂
    Drugą z moim ulubionych jest „Two Dots” – gram w nią od lipca, a końca nie widać! 😀

    • Dee

      Two Dots zapowiada się super, przetestuje 😀 ale I am lost nie mogę znaleźć, podrzucisz linka? 😉

  • Nie znam tych gier, szczerze mówiąc raczej za często nie gram na telefonie, a jak już, to raczej nie w gry logiczne typu memory czy puzzle. Swego czasu uwielbiałam Subway Surf, obecnie gram w BB Tan (coś na kształt pink ponga, są różne wersje, polecam!) i Quiz’em All. Poza tym w wolnym czasie raczej przeglądam Facebooka i Instagrama 🙂

    • Dee

      Ja z Instagramem mam ciągle problem – nadal nie chwyciła mnie jego magia 😛